08 /08 /08 =?

in China

Jan(01) 25th,Snow disaster=Natural Disaster

March(03) 14th,Tibetan protest=Human Disaster

May(05) 12th,Earthquake=Natural Disaster

01+2+5=08

03+1+4=08

05+1+2=08

Beijing Olympic Day: 08year 08 month 08day

May05 /12th, Earthquake is right on 88 days to Olympics

Add comment maj 16, 2008

Bloggers Unite For Human Rights

Bloggers Unite

Add comment maj 15, 2008

Toward Tibetans

W ostatnich dniach mielismy kilka dni odoczynku w Manali - gorskiej osadzie na koncu doliny Kullu - skad kreta, stroma droga prowadzi do Ladakhu. W Manali mieszka mala spolecznosc tybetanska, niestety to raczej nie jest najweselszy widok. Jest klasztor i mala gompa (swiatynia) tradycji Nigma. W srodku wielki posag Buddy, przy ktorym fotografuja sie zakochane hinduskie pary. Manali to “honeymoon place” dla Hinusow.

Jutro czeka nas dluga droga do Nainital, gdzie znajduje sie obecnie okolo 300 Tybetanczykow, w tym nasi przyjaciele: Tsundue (Friends of Tibet), Choeying (SFT India), B. Tsering (TWA) i Choedup z ITSN.

Plany sa po to aby je zmieniac. Pozdrawiam i postaram sie wrzucic kilka fotek jeszcze z Dharamsali - nasz recznie robiony banner - wystawa, ktora zawisla u wejscia do Tsuglakangu (glownej swiatyni).

Piotr

2 comments maj 7, 2008

Chodźcie z nami dla Tybetu

(Za Gazetą Wyborczą) Kilkadziesiąt osób przeszło we wtorek wieczorem w marszu solidarności z Tybetem. Trasa prowadziła z placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego na Mały Rynek. Marsz rozpoczął Dni Tybetu w Krakowie.

“Wolny Tybet, wolne Chiny”, “Wolność prasy dla Tybetu”, “Chiny przecz z Tybetu” - takie hasła wykrzykiwali manifestujący młodzi ludzie. Najmłodszy z uczestników marszu miał dwa lata. Mateusz, ubrany w pomarańczową koszulkę symbolizującą walkę z reżimem, przyszedł z rodzicami, którzy, jak mówili, chcą wychować go na osobę współczującą innym i wrażliwą na ludzkie cierpienie. - Chcemy wyrazić solidarność z cierpiącymi pod chińską okupacją Tybetańczykami, podobnie jak na poprzedniej demonstracji - mówili uczestnicy marszu z organizacji Kraków4Tibet. Zabrali ze sobą świeczki i znicze, żeby zapalić ogień dla Tybetu - dla tych, którzy walczą tam o wolność i życie i dla tych, którzy w tej trwającej od lat walce życie już stracili. Zapłonął on na Małym Rynku, gdzie manifestujący powtórzyli swoje postulaty o zaangażowanie się w obronę prześladowanych i torturowanych Tybetańczyków.

Marsz solidarności rozpoczął Dni Tybetu w Krakowie, które potrwają do 9 maja. Przewidziane są w tym czasie filmy, pokazy slajdów, koncerty oraz sesja popularnonaukowa. Główne wydarzenia dni odbędą się w klubie Re. Będzie można zobaczyć dokumenty o chińskim reżimie, więźniach politycznych, napisać listy w obronie zatrzymanych i narażonych na tortury mnichów tybetańskich. W ramach obchodów organizatorzy zapraszają również na wykłady do katedry porównawczych studiów cywilizacji - będzie okazja poznać podstawowe założenia filozofii buddyjskiej czy historyczne uwarunkowania relacji tybetańsko-chińskich i ich wpływ na aktualną sytuację geopolityczną. Organizatorami Dni Tybetu są: Kraków4Tibet, Koło Naukowe Porównawczych Studiów Cywilizacji UJ, Fundacja Inna Przestrzeń. Pomagają im krakowska grupa Amnesty International i klub Re.

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,5186437.html

Add comment maj 7, 2008

Galeria - Dharamsala & McLeodganj

W niedziele po 11 dniach pobytu opuscilismy Dharamsale. Kilka fotografii wykonanych w ostatnich dniach:

Glowna Swiatynia w Dharamsali:

Transparenty:

Tybetanskie flagi modlitewne:

Wieczorna demonstracja ku czci pomordowanych w Tybecie. Mieszkancy Dharamsali spotykaja sie codziennie ok 18.30 przy dworcu autobusowym i maszeruja ulicami miasta do Glownej Swiatyni:

Beata

Add comment maj 3, 2008

Dharamsala # 5 audiencja u Dalajlamy

- “Zapraszam do Polski”

- “do Polski?”

- “tak”

- :-)))

Dzis Jego Swiatobliwosc przyjal na specjalnej audiencji czlonkow Steering Committee ITSN, ktorego Program Tybetanski jest czlonkiem, a ja reprezentuje obszar krajow Europy Srodkowej i Wschodniej i WNP, napisze tyle ze Dalajlama dal nam dwa razy wiecej czasu niz sie spodziewalismy, wysluchal z wielka uwaga naszych planow, jak zwykle atmosfera oscylowala miedzy smiechem a powaznym milczeniem, szczegolnie kiedy mowa byla o obecnej sytuacji. Jego Swiatobliwosc pokreslil, ze w momencie, gdy jego reka wyciagnieta w strone Chin wciaz pozostaje pusta, a nawet uderza sie w nia, jedyna nadzieja pozostaje reka wyciagnieta w kierunku wolnego swiata i nas - ludzi dzialajacych na rzecz Tybetu.

Podkreslil takze, ze nie jestesmy ludzmi dzialajacymi na rzecz Tybetu, ale na rzecz sprawiedliwosci. Zaproponowal takze nowa terminologie, zamiast “kliki Dalaja” abysmy byli “klika Tiannanmen”, poniewaz nie ma innej szansy dla Tybetu, jak zapewnienie sprawiedliwosci i demokracji w samych Chinach.

Popoludniu nasze dzialania, w tym zdjecia z akcji Solidarni z Tybetem zaprezentowalem Premierowi Tybetanskiego Rzadu Emigracyjnego prof. Samdong Rinpocze, ktoremu przedstawilem sytuacje w Polsce. Kalon Tripa wyrazil zainteresowanie przyjazdem do Polski.

Jutro zabieramy sie za robienie wystawy z akcji w Polsce.

Odnosnie naszych przyjaciol ktorzy z determinacja maszeruja z Delhi do Tybetu, jest juz podobno ponad 300 osob i wciaz dolaczaja nowe. Potrzebuja wsparcia finansowego, aby komtynuowac marsz (koszty transportu bagazy, wody pitnej). Jesli mamy jakis pomysl na duzy fundtraising… Dzis uslyszalem niesamowita historie, o jednym czlowieku, ktory odkladal cale zycie pieniadze na ceremonie pogrzebowa, i cale pieniadze przekazal teraz maszerujacym, poniewaz uznal to za najlepszy cel, na jakie moglby je przeznaczyc. Rozmawialem dzis z B.Tsering, przewodniczaca Tibetan Women Association, mowi, ze aby kontynuowac marsz do sierpnia, potrzeba jest milion dolarow! Larry Gerstein z ITIM, ktory co roku organizuje podobne marsze w USA, mowi, ze maszerowanie kosztuje… Nic, ja mam nadzieje spotkac naszych przyjaciol gdzies na szlaku miedzy Delhi a granica tybetanska i przekazac wyrazy naszej solidarnosci z Polski.

Sytuacja w Tybecie pogarsza sie nieustajaco. Nie znajduje slow, aby o tym pisac, jedynie co, to prosze o dzialania, wsparcie nas i dzialan w Polsce, angazowanie jak najwiekszej liczby osob, aplikowanie o wizy do Tybetu…

Pozdrawiam z Dharamsali,

Piotr

Add comment maj 1, 2008

Krakowskie Dni Tybetu

W dniach 6-9 maja odbywać się będą zorganizowane przez grupę Kraków4Tibet Krakowskie Dni Tybetu. Złoży się na nie zarówno marsz, jak i koncerty muzyki tybetańskiej, pokazy filmów i wykłady
naukowe zaproszonych prelegentów. Szczegóły już niedługo na www.ratujtybet.org

Add comment kwiecień 28, 2008

Chiny chcą poprawić swój wizerunek

Financial Times donosi, że Chiny pilnie poszukują agencji PR do poprawy wizerunku Państwa Środka w kwestii Tybetu. Wyzwanie tak jak i gaża ogromne. Podobno do przetarg zostały zaproszone agencje z USA i Wielkiej Brytanii. Zastanawiam się tylko, co pozytywnego w tym temacie można komunikować? Budowę drogi do Tybetu w latach 50, po to, aby wjechać do stolicy Lhasy czołgami w kilka lat później?. A może otwarcie kolei będącej tzw. ostatecznym rozwiązaniem polegającym na sinizacji tego terenu poprzez przyjazd coraz większej ilości Hanów. Już teraz Tybetańczycy są mniejszością w swoim kraju. Już widzę succes story w prasie opisujące otwarcie nowej świątyni dla wiernych po tym jak w minionych latach chińczycy urządzili w niej rzeźnie, stajnie lub restauracje. W kwestii poprawy swojego wizerunku od niemal pięćdziesięciu lat świat podpowiada władzom Chin skuteczne rozwiązanie. Ja też w tej chwili je przypomnę – zupełnie za darmo. Choć może jest w tym metoda i władze Chin skorzystają z niej dopiero wtedy, gdy przyjdzie faktura na grube dolary lub funty. Tylko czy aby na pewno za radę – rozpocznijcie dialog z Dalajlamą – będą chcieli zapłacić?

Add comment kwiecień 28, 2008

Dharamsala #4

Ignorancja, piszac ponizsze slowa nie wiedziale, ze pudza z udzialem Dalajlamy, Karmapy i Gyaltsab Rinpocze byla poswiecona ofiarom wydarzen w Tybecie, dzis obchodzimy 49 dzien od rozpoczecia protestow, 49 dni trwaja w tradycji tybetanskiej modlitwy za dusze zmarlych…

*****

Rankiem byla pudza z udzialem Karmapy i Dalajlamy. Generalnie nawet bedzac w Azji mozna byc zdegustowanym zachowaniem bialych skor, szczegolnie Amerykanow, ktorzy moze nie wchodza na glowe jak Tybetanczycy (ktorzy sa u siebie), ale uwazaja, ze slowo excuse mua zalatwia wszystko i mozna usiasc komus na glowie, zeby lepiej widziec, zastanawiam sie tez czy Dalajlama i Karmapa beda bardziej swieci jak wiecej fotografow zrobi im wiecej zdjec wieksza iloscia aparatow z jak najduzszymi teleobiektywami…
Planujemy zrobic wystawe z akcji, demonstracji i fotopetycji w Polsce. Warszawie4Tibet serdecznie i goraco dziekuje i gratuluje akcji. Z naszych spraw - jestesmy w trakcie poszukiwan taniego zrodla flag - w zwiazku podaz nie nadaza za popytem - wiec proste prawo ekonomii mowi: “no bargaining”, oczywiscie znalezlismy wyjscie z tej sytuacji :-) tylko zastanawiamy sie czy juz kupowac czapeczki z flaga na zime!

Informuje tez o akcji naszych przyjaciol z 3fali: Mieliśmy w planach projekt przeciwko rasizmowi, ale postanowilśmy poprpwadzić dialog dotyczący także Tybetu i przemocy. Dzięki wyjściu z galerii ze sztuką na ulice już podczas malowania prowadziliśmy wiele rozmów z przechodniami, sami również prowadząc dialog, szukając porozumienia i kompromisów, by projekt tworzyły wszystkie cztery osoby. Nasza praca połączyła dzialania prowadzone przez portale ratujTybet.org oraz nigdywiecej.org Powstał portret tybetańskiego mnich zamkniętego za kratami w chińskim więzieniu free Titet(no more violence), głowa pełna nazistowskiego śniecia (posprzątaj), krzyk niezgody na tę sytuacje (Shout it out!!!), szczęśliwa rodzina i przyjaciele (wir sind zuallererst Menschen- wszyscy jesteśmy najpierw ludźmi), oraz krasnale ogrodowe (Die Welt ist nicht schwarz-weiß; świat nie jest czarno-biały), które łączą cały projekt jako element łączący takrze kulturę niemiecką i polską. Po drugiej stronie kraty, na przeciwko mnicha Palden Gjaco, zamknięty został jeden z krasnali (freedom). Wiele zależy od naszych codziennych postaw czy symboliczne kraty będą otwarte czy zamknięte. Powstało też graffiti na legalnej ścianie w centrum DREZNA, tu krasnale miały tabliczki Tibet oraz Poland. Nielegalnie zawiesiliśmy też kilka banerów z napisem FREE TIBET. Zystawiliśmy kolejne okno z zamalowanym portretem Marcina Kornaka ze Stowarzyszenia Nigdy Więcej.

Trzecia Fala
więcej fotek na www.3fala.art.pl

Add comment kwiecień 28, 2008

Stoisko tybetańskie na Dniu Ziemi

Wczoraj (27 kwietnia) ekipa Programu Tybetańskiego zorganizowała stoisko na Dniu Ziemi w Warszawie. Był to strzał w dziesiątkę - nasz mały punkt informacyjno-rękodzielniczy przeżywał prawdziwe oblężenie. Rozdaliśmy wszystkie materiały, jakie mieliśmy (ulotki dotyczące degradacji środowiska naturalnego w Tybecie, vlepki “olimpijskie” i z flagą Tybetu, biuletyny Monitora Olimpijskiego i wiele innych), zebraliśmy mnóstwo podpisów pod petycją w sprawie więzionego Panczenlamy oraz pod apelem o zmianę trasy Znicza Olimpijskiego, a po uruchomieniu małej manufaktury wyprodukowaliśmy ponad 100 ekologicznych materiałowych toreb z wzorami tybetańskimi i wolnościowymi. :) Odwiedzający nasze stoisko mogli także obejrzeć zdjęcia z Tybetu.

Poniżej wrzucam kilka fotek dokumentujących autorstwa Macieja i Mrówy, i jednocześnie wszystkim niestrudzonym bojownikom dzisiejszej akcji serdecznie dziękuję - jesteście wspaniali!

Wracam więc do spraw przyziemnych i przesyłam zmęczone pozdrowienia.

Ewka

Add comment kwiecień 27, 2008

Previous Posts


Categories

Links

Feeds